Uparci jak osiołki;) Kwi16

Tags

Related Posts

Share This

Uparci jak osiołki;)

O kim mowa? Oczywiście że o facetach…

Niby tacy ugodowi – a jednak zawsze muszą tą szpilę wbić…

Wy też tak macie, że zanim dogadacie się z małżonkiem, to się musicie parę razy pokłócić? My z mężem chyba inaczej nie umiemy załatwiać spraw. Teraz już mniej (w końcu się dotarliśmy mniej więcej), ale pamiętam niedawno, jak kończyliśmy dom. Wiecie co to było, jak ślubny stwierdził, że na dach kładziemy blachy trapezowe? Tragedia. Wiem, najlepiej pogadać. Ale mój mąż zamiast mi wytłumaczyć i pokazać, to jeszcze zaczął – „ciesz się, bo mogłem wziąć płyty warstwowe na dom.” A doskonale wie, że ja nie znam się na materiałach budowlanych i te płyty kojarzą mi się tylko z halami przemysłowymi.

Prawie tydzień mało co się przez to odzywaliśmy? Zawzięłam się i w końcu mój mąż przyszedł pogadać. Wytłumaczył mi, jak teraz robią takie blachy, że są one znacznie lepsze i nawet mi je pokazał. Zgodziłam się, i powiem wam że nie żałuję. Teraz wybieramy blachy na ogrodzenie, bo tez fajnie to wygląda. Ale kupiliśmy produkty tylko u jednego sprzedawcy – SteelProfil, bo wydają się nam najlepsze jakościowo i tak szczerze są przystępne cenowo. A jak ktoś chce zobaczyć to mogę się pochwalić pięknymi fotkami naszego domu.